Oświadczyny czy zaręczyny

Oświadczyny czy zaręczyny

Dla większości to samo

Jeśli to czytacie pewnie sami zastanawiacie się o co chodzi. Przecież co za różnica czy powiemy oświadczyny, czy zaręczyny. Interesując się tematami ślubnymi w większości jesteśmy ludźmi przed trzydziestką. Czyli pokoleniem, które dopiero co w pełni weszło w dorosłość. Coraz mniej przywiązujemy wagę do zwyczajów, wierzeń i tradycji. Tempo naszego życia nie pozwala nam na celebrowanie dawnych obrządków. Z tego też powodu nie zaprzątamy sobie nimi głowy, a część z nich zwyczajnie zaciera się i przechodzi w niepamięć. Kiedy spytacie o to swoich rodziców czy dziadków uzyskacie odpowiedź jak jest różnica między oświadczynami, a zaręczynami. Wasza babcia i dziadek, przed wzięciem ślubu kościelnego, przeżyli oba te wydarzenia. Wtedy tradycja była bardzo ważnym elementem każdego obrządku. Jeśli spytacie ich także o to czy były to chwile szczęścia, których nigdy nie zapomną, z pewnością powiedzą, że tak. Z tego tez powodu może warto dbać o niektóre zwyczaje i choć w nowoczesnym stylu sprawić żeby przetrwały kolejne pokolenia.

Oświadczyny

Zacznijmy od wyjaśnienia co to są oświadczyny. To, że mówimy o tym na początku również nie jest przypadkowe. Z tych dwój zwyczajów, pierwsze odbywają się właśnie oświadczyny. To czas kiedy mężczyzna prosi kobietę o rękę. Jest to chwila wzniosła, pełna emocji, a zarazem bardzo intymna. W tym momencie przyszli małżonkowie są najczęściej sam na sam. Ważna jest także cała oprawa wydarzenia, którą warto dostosować do upodobań wybranki. Dla jednej osoby spełnieniem marzeń może być romantyczna kolacja we dwoje w domu. Natomiast twoja wybranka, aby zapamiętać oświadczyny do końca życia potrzebuje czegoś niecodziennego i momentu, który będzie dla niej całkowity zaskoczeniem.

Zaręczyny

Jeśli wszystko poszło po twojej myśli i wybranka Twojego serca powiedziała „TAK”, czas na kolejny etap. W przeszłości, poza tym, że partner prosił swoją ukochaną o rękę, musiał o to samo zapytać również jej rodziców. Uroczystość odbywała się w domu rodzinnym przyszłej małżonki, w obecności jej rodziców. Najczęściej formalności poprzedzała uroczysta kolacja. Mile widziane były także drobne prezenty dla przyszłych teściów i wybranki. Obecnie nie jest to już tak popularne. Kiedyś była to normalna kolej rzeczy, dziś często odchodzi się od zaręczyn. Najczęściej po oświadczynach, zakochani wspólnie informują o swoich planach rodziców z obu stron.

Pierścionek zaręczynowy

Nieodłączny symbol oświadczyn i zaręczyn, niezależnie od tego czy to było kiedyś czy jest obecnie, to pierścionek zaręczynowy. Przed zakupem dobrze dowiedzieć się co spodoba się naszej partnerce, chociażby od jej koleżanek. Jeśli nie mamy takiej możliwości, a nie chcemy popełnić błędu, z pewnością należy postawić na klasykę. Żółte lub białe złoto z brylantem lub innym kamieniem spodoba się nawet najbardziej wybrednej osobie. Pamiętajcie, że pierścionek to przede wszystkim symbol miłości i oddania. Nie ważna jest cena, a gest. To przede wszystkim powinno być docenione.

Dodaj komentarz