Tej jesieni pomyśl o swoim zdrowiu

Tej jesieni pomyśl o swoim zdrowiu

Październik jest kiepskim momentem na aktywności na dworze. Wstawanie rano, gdy za oknem pada, nie należy do najłatwiejszych. O upalnych, ciepłych dniach możesz na trochę zapomnieć. To jednak nie znaczy, że jesień należy przespać zawiniętym w koc i przesiedzieć przed telewizorem! Oczywiście, odpoczynek i regeneracja są ważne, ale… październik to świetny moment, aby pomyśleć o wakacjach.

A konkretnie o dobrej formie na wakacje. W słowach „w zdrowym ciele zdrowy duch” tkwi czysta prawda. Warto wykorzystać jesienne wieczory do pomyślenia o swoim zdrowiu – zarówno w zakresie regeneracji, jak i ćwiczeń fizycznych.

Dla początkujących – jak zacząć?

Zdrowy styl życia, fit lifestyle – jakkolwiek by go nie nazwać, związany jest zarówno z ćwiczeniami, ogólnie pojętym ruchem, zdrowym odżywianiem, jak i wysypianiem się. W dużym skrócie mówiąc – z podejmowaniem ciężkich, ale dobrych decyzji. Od czego zacząć, chcąc zmienić styl życia na zdrowszy i jednocześnie chcąc popracować nad formą?

Absolutnie nie chodzi o to, żeby katować się na siłowni 7 dni w tygodniu, ograniczyć do zera gluten, nabiał i wszelkie słodycze. Wszystko jest do zrobienia – ale z głową. Żeby wdrożyć zdrowe nawyki dobra jest metoda małych kroków. Twoje ciało i umysł przyzwyczajone są przez lata do pewnych nawyków i zachowań. Jeśli całe dnie po pracy spędzasz na kanapie, a na kolacje zjadasz tosty – ciężko będzie na stałe z tego zrezygnować. I zupełnie nie o to chodzi.

Jeśli więc przed rozpoczęciem zmiany powstrzymuje Cię przeświadczenie, że będziesz musiał porzucić całe dotychczasowe życie od 1 dnia, to nie obawiaj się. Jeśli będziesz chciał zmienić swoje życie i faktycznie porzucić przesiadywanie na kanapie – jak najbardziej, ale to będzie tylko Twoja decyzja.

Zacznij od łatwych zmian

Pamiętaj o piciu regularnie wody (herbaty, napojów niesłodzonych) – zadbaj, aby wypijać co najmniej 2 litry płynów dziennie. 2 litry to około 8 kubków. Nie jesteś pewny, ile pijesz? Zapisuj na kartce. Bierz ze sobą butelkę wody czy herbatę. Wysypiaj się – śpij co najmniej 7-8 godzin. Najlepiej na Twój sen działa uspokajanie się na koniec dnia. Próbuj ostatnie chwile przed zaśnięciem spędzać bez telefonu czy telewizora – to naprawdę działa!

Pamiętaj o ruchu, a jeśli w ogóle nie jesteś aktywny – zacznij robić cokolwiek. Nie chcesz iść na siłownię? Nie musisz. Chodź na spacer lub ćwicz w domu. Świetnie idzie Ci przeglądanie Youtube? Poszukaj ćwiczeń – tych darmowych jest naprawdę dużo. Nie bój się, jeśli wydają się zaawansowane. W domu nikt Cię nie ocenia, a Ty robisz to tylko i wyłącznie dla siebie. Nie musisz trenować 7 dni w tygodniu. Zacznij od 2-3, nawet po 30 minut.

Nie zniechęcaj się, jeśli po 10 minutach treningu nie jesteś w stanie podnieść ręki, a zadyszka sprawia, że padasz z nóg. Przypomnij sobie, co robiłeś przez ostatnie lata. Nic? No właśnie – organizm nie jest przyzwyczajony. Próbuj, nie poddawaj się, a zobaczysz, że z każdym kolejnym treningiem będzie łatwiej. Mieszkasz z partnerem/partnerką, lokatorem/lokatorką? Spróbujcie razem. Razem zawsze raźniej i to faktycznie się sprawdza.

Za pomoc jesteś w stanie zapłacić? Świetnie! Poszukaj trenera (nie bój się słowa trener – nie każdy będzie wyganiał Cię na siłownię i wymagał niestworzonych rzeczy). Wielu z nich oferuje konsultacje, a ćwiczenia wykonujesz sam, często w domowym zaciszu, bez konieczności inwestowania w sprzęt.

Dieta jest ważna

Znasz powiedzenie, że brzuch robi się w kuchni?  Obojętnie, co teraz pomyślisz, stwierdzenie to jest jak najbardziej prawdziwe. Czy wiesz, że nawet bez ćwiczeń, czy w domu, czy na siłowni, dzięki odpowiedniemu jedzeniu jesteś w stanie być w świetnej formie i zrzucić nadprogramowe kilogramy? Kluczem chudnięcia i dobrej kondycji jest wszystko to, co jemy. Z czego więc zrezygnować? Ze słodyczy, które tak kochasz? Z nabiału, bo jest zły? A może powinieneś jeść kurczaka z ryżem trzy razy dziennie? Zaskoczę Cię.

Aby schudnąć i być w dobrej formie – z niczego nie musisz rezygnować na stałe (aczkolwiek wszystko należy spożywać w umiarze). Kluczem jest tak naprawdę deficyt kalorii. Aby schudnąć – jedz mniej niż potrzebujesz. Wszystkie niezbędne informacje bez trudu znajdziesz w Internecie. Sprawdź, ile zjadasz, a ile faktycznie potrzebujesz. Naucz się planować posiłki i zwracać uwagę na makroskładniki w pożywieniu. I bez ćwiczeń zobaczysz efekty utrzymując odpowiedni deficyt. To naprawdę nie jest trudne. Gotowy na zmiany?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.